Przed nami dekada wielkiej transformacji związanej z pożegnaniem wskaźnika WIBOR na rzecz nowego indeksu POLSTR, co fundamentalnie zmieni rynek kredytów hipotecznych. Jednocześnie na rynku mieszkaniowym panuje tzw. selektywna stabilizacja – choć ceny ofertowe wciąż wywołują frustrację kupujących, to realne transakcje u notariuszy dają ogromne pole do twardych negocjacji cenowych. Mimo majowego wyhamowania liczby oddawanych mieszkań przez deweloperów, branża budowlana odbija dzięki nowym inwestycjom.
Zapraszamy na cotygodniowy przegląd najważniejszych wydarzeń, które ułatwią Ci podejmowanie decyzji inwestycyjnych i zakupowych.
Likwidacja WIBOR-u. Nadchodzi POLSTR, czyli druga próba rewolucji w hipotekach
Polski rynek kredytów hipotecznych przygotowuje się do ostatecznego pożegnania ze wskaźnikiem WIBOR, który od 1 stycznia 2037 roku całkowicie przestanie być publikowany. Aby uniknąć chaosu i rynkowego falstartu, jaki miał miejsce przy wcześniejszej próbie wdrożenia wskaźnika WIRON, proces transformacji rozłożono na dekadę – już od 1 stycznia 2027 roku banki nie będą mogły oferować nowych produktów opartych na WIBOR-e. Ich miejsce zajmie nowy indeks transakcyjny o nazwie POLSTR.
Eksperci uspokajają, że zmiana ma być finansowo neutralna dla obecnych kredytobiorców dzięki zastosowaniu specjalnych korekt marży wyliczonych wstecz. Jednocześnie silna konkurencja rynkowa oraz duża ostrożność banków w obliczu fali sporów sądowych powinny skutecznie powstrzymać instytucje finansowe przed próbami wykorzystania tego okienka do sztucznego podnoszenia stawek. Więcej informacji: tutaj
Pozorna stabilizacja cen i siła nabywcy. Na obecnym rynku negocjacje to konieczność
Odczyty indeksów Cenatorium za II kwartał 2026 roku wskazują na ustabilizowanie się sytuacji na polskim rynku mieszkaniowym, z lokalnymi spadkami cen dotyczącymi przede wszystkim najmniejszych lokali. Zjawisko to, nazywane przez ekspertów "selektywną równowagą", jest jednak napędzane głównie przez korekty cen na obrzeżach miast oraz w inwestycjach o niższym standardzie, podczas gdy segment premium i centralne lokalizacje (np. warszawski Mokotów czy Praga-Południe) wciąż opierają się obniżkom.
Ważnym zjawiskiem na rynku jest także rekordowy poziom refinansowania kredytów oraz znakomita "jakość" spłacanych hipotek (zaledwie 1,11% kredytów zagrożonych). W obliczu coraz wyższych oczekiwań deweloperów, wynikających z rosnących kosztów budowy i nowych wymogów prawnych (np. schrony), specjaliści apelują do kupujących o twarde negocjacje. Różnice między stawkami z ogłoszeń a cenami wpisywanymi w aktach notarialnych są bowiem ogromne i potrafią przynieść nabywcom wielotysięczne oszczędności. Więcej informacji: tutaj
Majowa zadyszka deweloperów. Spadek nowych inwestycji i najsłabsze oddania mieszkań od lat
Po wiosennym ożywieniu polski rynek mieszkaniowy wyraźnie wyhamował. Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) za maj 2026 roku pokazują niespotykany od dekady spadek liczby rozpoczynanych budów w ujęciu miesiąc do miesiąca. Chociaż w porównaniu z zeszłym rokiem majowe wyniki są nieco lepsze, to skumulowane statystyki za pierwsze pięć miesięcy rysują obraz zadyszki inwestycyjnej.
Szczególnie widoczne jest to w statystykach dotyczących mieszkań oddawanych do użytku – po raz pierwszy od ośmiu lat deweloperom nie udało się w żadnym z pierwszych miesięcy roku przekroczyć psychologicznej bariery 10 tysięcy gotowych lokali. Więcej informacji: tutaj
Polacy mają dość drożyzny. Kupujący rezygnują, a na rynku przybywa chętnych do sprzedaży
Z najnowszego badania portalu nieruchomosci-online.pl (II kwartał 2026 r.) wyłania się obraz rosnącej frustracji kupujących i zwiększonego optymizmu sprzedających. Z powodu ugruntowanego „poczucia drożyzny” systematycznie spada odsetek Polaków, którzy uważają obecny moment za dobry na nabycie własnego M.
Choć dane transakcyjne z aktów notarialnych pokazują wyhamowanie wzrostów, a nawet lokalne spadki cen (szczególnie w przypadku najmniejszych i największych lokali), to dla kupujących nie stanowi to realnej ulgi – barierą pozostają wciąż rosnące ceny ofertowe widniejące w portalach ogłoszeniowych. W efekcie, szala zaczyna przechylać się w stronę podaży, a rosnąca grupa właścicieli uznaje, że to idealny, górkowy czas na spieniężenie swoich nieruchomości. Więcej informacji: tutaj
Sezonowość uderza w rynki nadmorskie. Wakacyjny boom w Trójmieście i cenowy spokój w Warszawie
Zbliżający się sezon letni tradycyjnie wywołuje silne zawirowania na rynkach nadmorskich. Właściciele w Gdańsku i Gdyni masowo wycofują mieszkania z najmu długoterminowego, przenosząc je do bardziej opłacalnego w tym okresie sektora krótkoterminowego (turystycznego). Ten gwałtowny spadek podaży natychmiast wywołał presję cenową i zauważalne podwyżki miesięcznych czynszów.
Zgoła odmienna sytuacja panuje w Warszawie, która notuje niezwykłą wręcz stabilizację stawek. Na ogólnopolskiej mapie wyraźnie odznacza się także Łódź, która dynamicznie goni najdroższe metropolie pod względem rocznego wzrostu cen, podczas gdy w miastach takich jak Kraków czy Wrocław (gdzie średnie mieszkania zeszły poniżej 3000 zł/m-c) dominują spadki oczekiwań wynajmujących. Więcej informacji: tutaj
Ożywienie w budownictwie. Nowe inwestycje napędzają rynek, a deweloperzy budują bank pozwoleń
Maj 2026 roku przyniósł długo wyczekiwane przełamanie na polskich placach budów. Jak wynika z danych GUS, produkcja budowlano-montażowa wreszcie odbiła, rosnąc o blisko 4% w ujęciu rocznym. Co kluczowe dla gospodarki, motorem napędowym tego wzrostu nie są już remonty, lecz nowe projekty inwestycyjne, stymulowane m.in. przez odblokowane środki unijne i poprawiające się nastroje przedsiębiorców.
Równolegle rynek mieszkaniowy przechodzi fazę "selektywnej stabilizacji" – choć deweloperzy wciąż ostrożnie podchodzą do rozpoczynania nowych budów ze względu na wysokie koszty finansowania, to masowo gromadzą urzędowe dokumenty. Taka strategia ma na celu zabezpieczenie odpowiedniej podaży na wypadek skoku popytu. Obecnie w całej Polsce w różnym stadium realizacji pozostaje ponad 850 tysięcy mieszkań, co świadczy o ogromnej skali rynku i daje uzasadnione powody do rynkowego optymizmu. Więcej informacji: tutaj
Koniec z podwójną prowizją. Rząd szykuje rewolucję na rynku pośredników nieruchomości
Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowuje nowelizację ustawy o gospodarce nieruchomościami, która ma radykalnie uporządkować zasady współpracy klientów z agencjami. Głównym celem zmian jest wyeliminowanie patologii rynkowych, takich jak pobieranie wynagrodzenia od obu stron tej samej transakcji czy wymuszanie podpisania umowy pośrednictwa na osobach, które nie chcą z takich usług korzystać.
Projekt zakłada również uregulowanie kwestii publikacji ogłoszeń oraz przyznanie nowych, potężnych uprawnień kontrolnych i sankcyjnych. Zdaniem resortu, nowe prawo znacząco wzmocni bezpieczeństwo, wyeliminuje konflikt interesów i zwiększy przejrzystość obrotu nieruchomościami w Polsce. Więcej informacji: tutaj
Koszty budowy mieszkań w Polsce rosną szybciej niż unijna średnia. Najnowsze dane Eurostatu
Z najnowszego raportu Eurostatu wynika, że w ciągu ostatniej dekady (2015–2025) koszty robót budowlanych w Unii Europejskiej wzrosły średnio o ponad 48%. Polska w tym zestawieniu wypada nieco powyżej unijnej średniej, notując podwyżki na poziomie blisko 60%, co daje nam 11. miejsce wśród 27 państw członkowskich.
Choć do rekordzistów takich jak Bułgaria czy Węgry (gdzie koszty poszybowały o ponad 150%) jest nam daleko, rosnące ceny wykonawstwa stanowią jeden z kluczowych czynników windujących ostateczne ceny mieszkań na rynku pierwotnym. Warto jednak pamiętać, że same roboty budowlane to tylko część składowa ceny lokalu – równie istotny wpływ na to, ile płacimy za nowe M, mają koszty gruntów, marże deweloperskie czy wydatki na infrastrukturę. Więcej informacji: tutaj
Chcesz być na bieżąco z rynkiem nieruchomości? Śledź nasz blog i profil homfi – co tydzień dostarczamy Ci najważniejszych informacji ułatwiających podejmowanie decyzji inwestycyjnych i zakupowych.