image/svg+xml

Blog

,
24.08.2026
Analizy

Przegląd prasy od 18.08.2026 do 24.08.2026

header blog (34).svg

Polski rynek nieruchomości w sierpniu 2026 roku wyraźnie wrzuca wyższy bieg. Obserwujemy silne ożywienie zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym, napędzane poprawiającą się zdolnością kredytową oraz silnym popytem w największych metropoliach i miastach regionalnych. Jednocześnie jest to czas wyraźnych przetasowań. Podczas gdy deweloperzy notują rekordowe wyniki, a oferta najdroższych apartamentów rośnie lawinowo, rynek staje się coraz bardziej wymagający dla przeciętnego nabywcy, szczególnie dla rodzin z dziećmi.

Zapraszamy na przegląd najważniejszych wydarzeń i trendów z ostatnich tygodni, które najlepiej obrazują obecną sytuację mieszkaniową w Polsce.

Ożywienie na rynku wtórnym. Popyt rośnie, oferta się kurczy, a ceny idą w górę

W lipcu 2026 roku polski rynek mieszkań z drugiej ręki zanotował zauważalne ożywienie popytowe, do którego w dużej mierze przyczyniły się czynniki sezonowe – okres wakacyjny tradycyjnie sprzyja rodzinnym decyzjom o zakupie i zmianie miejsca zamieszkania. Wzrost aktywności kupujących doprowadził do skurczenia się całkowitej liczby dostępnych ogłoszeń do poziomu około 137 tysięcy, ponieważ tempo wycofywania i sprzedaży lokali przerosło napływ nowych ofert. W ślad za rosnącym zainteresowaniem poszły umiarkowane podwyżki cen, w większości z siedmiu głównych metropolii średnie stawki ofertowe wzrosły o około 1 proc. w ujęciu miesięcznym.

Mimo wzrostów, lokale z rynku wtórnego we wszystkich analizowanych miastach pozostają tańsze od ofert deweloperskich. Więcej informacji: tutaj

Regionalny boom mieszkaniowy. Popyt wyprzedza podaż, a deweloperzy przejmują rynek

Rynek nieruchomości ożywia się nie tylko w największych metropoliach. Jak pokazują najnowsze dane portalu Otodom, w sześciu miastach regionalnych (Białymstoku, Bydgoszczy, Kielcach, Lublinie, Rzeszowie i Szczecinie) sprzedaż mieszkań z pierwszej ręki wyraźnie przyspiesza. W lipcu 2026 roku nabywcy kupili tam o 11 proc. więcej lokali niż rok wcześniej, a popyt już trzeci miesiąc z rzędu przewyższył nową podaż.

Co istotne, dane potwierdzają wyraźny trend strukturalny: inwestycje profesjonalnych deweloperów niemal całkowicie wypierają w tych miastach budownictwo indywidualne. Pod względem dostępnej oferty liderem pozostaje Lublin, miano największego placu budowy dzierży Rzeszów, a najdroższym miastem zestawienia niezmiennie pozostaje Szczecin. Więcej informacji: tutaj

Rynek mieszkaniowy łapie oddech. Najlepszy lipiec deweloperów od pięciu lat

Z najnowszych danych Otodom oraz GUS wynika, że lipiec 2026 roku przyniósł wyraźne ożywienie w statystykach oddawanych nieruchomości. Firmy deweloperskie przekazały do użytkowania ponad 12 tysięcy mieszkań, co stanowi ich najlepszy lipcowy wynik od pięciu lat. Jeśli uwzględnimy wszystkich uczestników rynku, całkowita pula oddanych lokali przekroczyła 19 tysięcy – to z kolei drugi najwyższy rezultat dla tego miesiąca w ciągu ostatniego ćwierćwiecza.

Choć w ujęciu narastającym (od początku roku) rynkowi wciąż brakuje dynamiki do powtórzenia rekordów z lat 2021–2023, widać wyraźną poprawę względem ubiegłego roku. Prawdziwym zaskoczeniem jest jednak powrót inwestorów indywidualnych, czyli tzw. "Kowalskich", którzy w pierwszych siedmiu miesiącach roku masowo ruszyli z budową własnych domów, notując najlepszy wynik od czterech lat. Więcej informacji: tutaj

Rynek mieszkaniowy wrzuca wyższy bieg. Analitycy Erste Banku zapowiadają ożywienie i umiarkowane wzrosty cen

Raport analityków Erste Bank Polska zwiastuje wyraźne ożywienie na krajowym rynku nieruchomości. Rosnące wynagrodzenia oraz najniższe od 2022 roku oprocentowanie kredytów hipotecznych znacząco poprawiły zdolność nabywczą Polaków, co na nowo napędza popyt na własne "M". Z drugiej strony rośnie także aktywność deweloperów, dla których warunki finansowe pozostają bardzo korzystne (ceny mieszkań rosły szybciej niż koszty budowy).

Choć w najbliższych kwartałach przewiduje się, że sprzedaż będzie wyprzedzać napływ nowych ofert – co wywoła presję na wzrost stawek – eksperci uspokajają, że ewentualne podwyżki będą miały charakter umiarkowany. Ciekawym zjawiskiem, sugerującym wyczekiwanie branży na podwyżki, jest utrzymująca się blisko historycznych maksimów różnica między cenami ofertowymi a ostatecznymi cenami transakcyjnymi. Więcej informacji: tutaj

Zdecydowana zmiana na rynku deweloperskim. Lawinowo przybywa najdroższych mieszkań, a Wrocław bije rekordy

Polski rynek pierwotny przechodzi potężną transformację, w której środek ciężkości wyraźnie przesuwa się w stronę segmentu premium. Z najnowszego raportu portalu rynekpierwotny.pl wynika, że w największych miastach w szybkim tempie przybywa mieszkań wycenianych na ponad 20 tysięcy złotych za metr kwadratowy.

Absolutnym rekordzistą tego zjawiska okazał się Wrocław, w którym oferta tak drogich lokali urosła w ciągu roku aż o 142 proc. Co ciekawe, luksusowe oferty zaczynają coraz śmielej wkraczać także do metropolii uchodzących dotąd za tańsze, takich jak Łódź czy miasta Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Skutkiem ubocznym tego zjawiska jest systematyczne kurczenie się bazy mieszkań z niższych segmentów cenowych, co dla przeciętnego kowalskiego oznacza coraz większe trudności ze znalezieniem lokalu na "standardową" kieszeń. Więcej informacji: tutaj

Zdolność kredytowa Polaków. Single na fali, rodziny z dziećmi zmagają się z rynkiem

Kolejne miesiące na rynku hipotecznym przynoszą wyraźne przetasowania w możliwościach zakupowych poszczególnych grup społecznych. Jak wynika z najnowszego raportu BIG DATA RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl, lipiec 2026 roku okazał się łaskawy dla przeciętnie zarabiających singli oraz bezdzietnych par, którym banki podwyższyły maksymalne kwoty kredytów. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja rodzin z jednym dzieckiem – ich zdolność kredytowa spada już trzeci miesiąc z rzędu.

Te finansowe nożyce mają bezpośrednie przełożenie na to, w czym kupujący mogą wybierać. O ile oferta mieszkań mieszczących się w budżecie osób żyjących w pojedynkę rośnie w imponującym tempie, o tyle rodziny napotykają na coraz węższą ofertę deweloperską. Eksperci radzą jednak dokładny research, bo różnice w kalkulacjach poszczególnych banków są wręcz gigantyczne. Więcej informacji: tutaj

Studenci ruszają na łowy. Popyt na mieszkania rośnie, ale ceny pozostają stabilne

Choć do rozpoczęcia roku akademickiego pozostało jeszcze trochę czasu, studenci już rozpoczęli intensywne poszukiwania mieszkań. Zwiększona liczba kandydatów na studia w 2026 roku przełożyła się na silną konkurencję o najlepsze lokale, przez co z rynku najszybciej znikają kawalerki i pojedyncze pokoje w pobliżu uczelni. Dobrą wiadomością dla młodych najemców jest jednak wyraźna stabilizacja czynszów – w przeciwieństwie do burzliwych lat 2020–2022, obecne stawki są znacznie bardziej przewidywalne, a w niektórych miastach (jak Warszawa czy Kraków) wręcz niższe niż przed rokiem.

Wysoka, rosnąca podaż ogłoszeń daje szansę na znalezienie dobrej oferty. Co ciekawe, analitycy zauważają, że dla części rodziców opłacalną alternatywą staje się zakup małego mieszkania na kredyt, ponieważ symulowane raty zbliżają się kwotowo do rynkowych stawek czynszu. Więcej informacji: tutaj

Chcesz być na bieżąco z rynkiem nieruchomości? Śledź nasz blog i profil homfi – co tydzień dostarczamy Ci najważniejszych informacji ułatwiających podejmowanie decyzji inwestycyjnych i zakupowych.

Read also: