Po latach nieprzerwanych wzrostów dane NBP wskazują na korekty cenowe na rynku pierwotnym oraz pierwszy od 12 lat spadek cen mieszkań z drugiej ręki. Tej rynkowej odwilży towarzyszy jednak wyraźne hamowanie akcji kredytowej oraz defensywne nastroje w budownictwie. Sytuację dodatkowo komplikują czynniki makroekonomiczne: powrót wyższej inflacji w Polsce, widmo stagflacji w strefie euro wywołane konfliktem na Bliskim Wschodzie oraz dynamiczne zmiany w globalnej polityce po spotkaniu liderów USA i Chin. Jak w tym gąszczu rynkowych sygnałów odnajdują się kupujący, sprzedający oraz rynek najmu? Zapraszamy na podsumowanie najważniejszych wydarzeń gospodarczych i mieszkaniowych.
Rynek pierwotny w I kwartale 2026 r.: Spadki cen w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu Według najnowszych danych Narodowego Banku Polskiego (NBP) za I kwartał 2026 roku, na rynku pierwotnym w największych polskich miastach widoczne są dalsze spadki średnich cen transakcyjnych. Do Krakowa i Wrocławia, gdzie stawki obniżają się już od trzech kwartałów (w ujęciu rocznym to zniżki odpowiednio o 1,7% i 2,5%), dołączyła Warszawa z kwartalnym spadkiem na poziomie 0,6% (do 16 475 zł/mkw.). Średnia cena na siedmiu głównych rynkach wyniosła 14 245 zł/mkw., notując delikatny spadek o 0,3% rok do roku.
Nie brakuje jednak miast, które opierają się tym trendom – wyraźne wzrosty odnotowano m.in. w Bydgoszczy (+21,5% r/r) czy Gdańsku (+5,4% r/r). Należy jednak pamiętać o szerszej perspektywie: mimo obecnych, punktowych korekt, ceny nowych mieszkań w Polsce są dziś z reguły o ponad 20% wyższe niż trzy lata temu, przed wprowadzeniem programu „Bezpieczny kredyt 2%”. Więcej informacji: tutaj
Przełom na rynku wtórnym: Ceny mieszkań z drugiej ręki spadły pierwszy raz od 12 lat Najnowsze dane Narodowego Banku Polskiego za I kwartał 2026 r. wskazują na historyczną zmianę – po raz pierwszy od blisko dwunastu lat zagregowana średnia cena transakcyjna na siedmiu największych rynkach wtórnych w Polsce spadła w ujęciu rocznym (o 0,7% r/r). Głównym motorem obniżek była Warszawa (-2,2% k/k) oraz Poznań, gdzie odnotowano najsilniejszy spadek kwartalny (-3,4% k/k).
Podczas gdy większość metropolii notuje stabilizację lub korekty, Trójmiasto wyraźnie wyłamuje się z tego trendu – w Gdyni ceny mieszkań z drugiej ręki wzrosły o blisko 6% w ciągu kwartału, co jest o tyle ciekawe, że tamtejszy rynek pierwotny w tym samym czasie taniał. Mimo obecnych spadków, eksperci przypominają, że ceny wciąż pozostają o kilkadziesiąt procent wyższe niż przed trzema laty, czyli przed okresem gwałtownych wzrostów wywołanych dopłatami do kredytów. Więcej informacji: tutaj
Nastroje w budownictwie najgorsze od trzech lat: Branża przechodzi do defensywy Z najnowszego raportu Barometru EFL za II kwartał 2026 r. wynika, że polska branża budowlana notuje najsłabsze nastroje od końca 2022 roku. Subindeks dla tego sektora spadł z 51,4 pkt do 47,1 pkt, schodząc tym samym poniżej granicy 50 punktów oddzielającej rozwój od stagnacji. Przedsiębiorcy budowlani przyjęli wyraźnie defensywną postawę, koncentrując się na ochronie płynności finansowej, kontroli kosztów i minimalizowaniu ryzyka.
Drastycznie załamał się optymizm dotyczący przyszłych obrotów – obecnie wzrostu sprzedaży spodziewa się zaledwie 3% badanych (wobec 19% w poprzednim kwartale). Skutkuje to również ostrym spadkiem zapotrzebowania na finansowanie zewnętrzne, które deklaruje zaledwie 1% firm. Mimo tak chłodnych nastrojów, rynek nie sygnalizuje nagłego krachu; 14% przedsiębiorstw nadal planuje zwiększyć inwestycje, skupiając się głównie na modernizacji parku maszynowego i poprawie efektywności. Więcej informacji: tutaj
Rynek kredytowy hamuje: Single z najniższą zdolnością i kurczącą się ofertą mieszkań Kwiecień 2026 r. przyniósł wyraźne ochłodzenie na rynku kredytów mieszkaniowych, a liczba wniosków spadła o jedną trzecią (z 63,3 tys. w marcu do 42,3 tys.). Marcowy "boom" okazał się jedynie chwilową anomalią napędzaną falą refinansowań, a nie realnym nowym popytem. Równolegle, drugi miesiąc z rzędu spada zdolność kredytowa przeciętnie zarabiających gospodarstw domowych. Najbardziej poszkodowani są single (zarabiający ok. 6 tys. zł netto), których zdolność obniżyła się o blisko 3% (do ok. 433 tys. zł).
Sytuację rynkową mocno komplikuje fakt, że deweloperzy drastycznie ograniczają nową podaż; dla przykładu, w Krakowie w kwietniu trafiło do sprzedaży o 70% mniej lokali w porównaniu do średniej z 2023 r. To sprawia, że najtańsze oferty błyskawicznie znikają, a w relatywnie stabilnej sytuacji pozostają dziś jedynie rodziny z dziećmi, które jako jedyna badana grupa odnotowały wzrost zdolności kredytowej i poszerzenie puli dostępnych mieszkań. Więcej informacji: tutaj
Potwierdzone dane GUS: Inflacja CPI przyspiesza do 3,2%, paliwa w górę o blisko 60% Zgodnie z finalnymi danymi Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) za kwiecień 2026 r., inflacja konsumencka (CPI) w Polsce wzrosła do 3,2% w ujęciu rocznym oraz 0,6% miesiąc do miesiąca, wyraźnie zbliżając się do górnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego NBP.
Ten gwałtowny skok (z poziomu 2,1% w pierwszych miesiącach roku) dokonał się pomimo obowiązywania tymczasowo obniżonych stawek VAT i akcyzy, a jego głównym motorem były ceny paliw płynnych, które w ciągu roku wystrzeliły o blisko 60%. Analitycy ostrzegają, że w gospodarce rozpoczął się proces przerzucania wyższych kosztów surowców i energii na konsumentów, co oznacza, że podwyższona inflacja najprawdopodobniej utrzyma się powyżej bariery 3% przez resztę 2026 roku. Warto zauważyć, że pomimo ogólnych wzrostów obejmujących m.in. edukację, zdrowie czy gastronomię, urząd statystyczny odnotował spadki cen rok do roku tylko w trzech kategoriach koszyka. Więcej informacji: tutaj
Widmo stagflacji nad strefą euro. Wojna na Bliskim Wschodzie krzyżuje plany EBC Wydarzenia na Bliskim Wschodzie i blokada Cieśniny Ormuz drastycznie zmieniły perspektywy gospodarcze strefy euro, oddalając szanse na spokojne ożywienie. Zamiast klasycznej recesji (której prawdopodobieństwo wynosi ok. 25%), Europie grozi stagflacja – niebezpieczna kombinacja powolnego wzrostu (0,1% kw/kw w I kwartale) i przyspieszającej inflacji (3% w kwietniu). Głównym winowajcą jest szok naftowy, przez który ceny ropy Brent skoczyły z 73 do poziomu 95-126 dolarów za baryłkę.
Mimo to gospodarka unika głębokiego załamania dzięki silnemu rynkowi pracy, historycznym oszczędnościom konsumentów i państwowym impulsom fiskalnym. Sytuacja ta stawia jednak Europejski Bank Centralny przed trudnym dylematem: presja inflacyjna może wymusić powrót do podwyżek stóp procentowych już latem, co z kolei niesie ryzyko zduszenia i tak kruchego wzrostu gospodarczego. Więcej informacji: tutaj
Nowy rozdział w relacjach USA-Chiny. Trump i Xi Jinping zacieśniają współpracę i omawiają kryzys irański Podczas swojej pierwszej od 2017 roku wizyty w Pekinie prezydent USA Donald Trump spotkał się z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem. Jak przekazało chińskie MSZ, rozmowy przyniosły szereg nowych uzgodnień, których celem jest budowa relacji opartych na "strategicznej stabilności" przez co najmniej najbliższe trzy lata. Kluczowym tematem była trwająca wojna w Iranie – przywódcy wprost sprzeciwili się pozyskaniu przez Teheran broni nuklearnej, a Xi zaoferował pomoc w dążeniach do zakończenia konfliktu, obiecując przy tym wstrzymanie dostaw broni dla Iranu.
Co więcej, administracja USA (ustami sekretarza skarbu Scotta Bessenta) zapowiedziała chińskie wsparcie w odblokowaniu strategicznej Cieśniny Ormuz, co ma fundamentalne znaczenie dla globalnych łańcuchów dostaw. Spotkanie przebiegło w doskonałej atmosferze; Trump nazwał Xi wieloletnim przyjacielem i ogłosił wynegocjowanie "fantastycznych umów handlowych" między obydwoma mocarstwami. Więcej informacji: tutaj
Spokój przed letnią burzą na rynku najmu. Podaż rośnie, a stawki można negocjować Ostatnie miesiące na rynku najmu charakteryzują się wyraźnym spokojem i rosnącą podażą lokali. Jak wskazują eksperci, wyciszenie popytu wynika w dużej mierze z faktu, że część dotychczasowych najemców – skuszona korzystniejszymi warunkami kredytowymi – zdecydowała się na zakup własnego „M”. W efekcie chętni na wynajem mają obecnie duży wybór ofert, a w lokalizacjach o wysokiej podaży mogą wynegocjować obniżki rzędu 150-220 zł miesięcznie od stawki wyjściowej.
Choć w skali kraju (analiza 17 miast) średnia stawka za metr kwadratowy wzrosła nieznacznie do ok. 55 zł (+3,2% r/r), to w najdroższej Warszawie mediana czynszu ustabilizowała się na poziomie 4,2 tys. zł (co oznacza spadek o 7% w ujęciu rocznym). Oczekuje się, że rynek wejdzie w fazę mocnego ożywienia dopiero w okresie wakacyjnym, kiedy do gry powrócą studenci poszukujący lokum na nowy rok akademicki. Więcej informacji: tutaj
Chcesz być na bieżąco z rynkiem nieruchomości? Śledź nasz blog i profil homfi – co tydzień dostarczamy Ci najważniejszych informacji ułatwiających podejmowanie decyzji inwestycyjnych i zakupowych.
