Polski rynek nieruchomości w 2026 roku wchodzi w fazę wyraźnego ochłodzenia. Po latach dynamicznych wzrostów ceny transakcyjne w końcu wyhamowały, a w przypadku kawalerek i największych lokali zauważalne są już pierwsze spadki. Jednocześnie branża i obywatele muszą zmierzyć się z nowymi przepisami planistycznymi, podatkowymi niespodziankami dla właścicieli garaży oraz rosnącą ofertą mieszkań społecznych. Jak w tym gąszczu rynkowych i prawnych zmian odnajdują się inwestorzy, samorządy oraz zwykli kupujący?
Zapraszamy na podsumowanie najważniejszych wydarzeń na rynku nieruchomości.
Samorządy łapią oddech. Prezydent podpisał nowelizację wydłużającą czas na plany ogólne
Prezydent Karol Nawrocki podpisał kluczową dla samorządów i deweloperów nowelizację ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nowe przepisy dają gminom niezbędny bufor czasowy na przeprowadzenie planistycznej rewolucji, wydłużając termin obowiązywania dotychczasowych studiów uwarunkowań do 31 sierpnia 2026 roku. Data ta pokrywa się z ostatecznym terminem rozliczenia się z Komisją Europejską z kamieni milowych KPO (rząd zapowiada próby renegocjacji wymaganego progu przyjętych planów z 50% do 40%).
Nowela wprowadza także ważne usprawnienia proceduralne: wydłuża czas na weryfikację Zintegrowanych Planów Inwestycyjnych (ZPI) oraz, co istotne, zwalnia samorządy z odpowiedzialności finansowej za opóźnienia w wydawaniu popularnych "wuzetek" (decyzji o warunkach zabudowy) w postępowaniach rozpoczętych po 24 września 2023 r. Zdecydowana większość przepisów wejdzie w życie 1 lipca 2026 r. Więcej informacji: tutaj
Rynek łapie zadyszkę. Ceny transakcyjne kawalerek i dużych mieszkań zaczęły spadać
Pierwszy kwartał 2026 roku przyniósł długo oczekiwane przez kupujących ochłodzenie na rynku nieruchomości, co znalazło odzwierciedlenie w aktach notarialnych. Z analizy danych transakcyjnych wynika, że po okresie dynamicznych wzrostów ceny zaczęły w końcu spadać, zwłaszcza w segmencie najmniejszych (kawalerki do 35 mkw.) oraz największych (powyżej 80 mkw.) lokali mieszkalnych. Najmocniejsze kwartalne obniżki cen kawalerek odnotowano we Wrocławiu i Lublinie.
Z kolei najpopularniejszy segment mieszkań (35-60 mkw.) zaliczył ostre hamowanie dynamiki wzrostów, które w większości dużych miast nie przekroczyły 1% kwartał do kwartału. Wyjątkiem na mapie Polski pozostaje Gdańsk, który nadal notuje zauważalne podwyżki w średnich metrażach. Należy jednak pamiętać, że obecne spadki kwartalne to zaledwie niewielka korekta w szerszej perspektywie – w ujęciu rocznym (efekt podwyżek z drugiej połowy 2025 r.) ceny są wciąż wyższe o 5-10%, a w perspektywie trzyletniej, obejmującej program "Bezpieczny kredyt 2%", wzrosty sięgają od 33% do nawet 48%. Więcej informacji: tutaj
Podatek od "blaszaków". Przełomowy wyrok sądu otwiera fiskusowi drogę do opodatkowania garaży
Od 1 stycznia 2025 roku obowiązują znowelizowane przepisy o podatkach i opłatach lokalnych, które wywołały spore zamieszanie wokół opodatkowania popularnych „blaszaków”. Ponieważ garaże blaszane nie znalazły się w nowym, zamkniętym katalogu „budowli”, fiskus próbuje kwalifikować je jako „budynki”, co skutkuje nałożeniem podatku od nieruchomości. Aby obiekt został uznany za budynek, musi on posiadać dach, przegrody, fundament oraz trwale łączyć się z gruntem. Choć interpretacje wskazywały, że blaszak stojący luzem na wylewce nie podlega nowej daninie, sytuację diametralnie zmienia pierwszy prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Łodzi.
Sąd orzekł, że zakotwiczenie garażu do kostki brukowej lub płyt betonowych nie tylko tworzy wymagany, trwały związek z gruntem, ale też sama kostka pełni w tym wypadku rolę fundamentu zapewniającego stabilność. To orzeczenie to poważny sygnał dla tysięcy właścicieli, którzy standardowo kotwiczą swoje blaszaki przed silnym wiatrem – urzędy mogą teraz potraktować to jako bezpośrednią podstawę do naliczenia podatku. Więcej informacji: tutaj
Druga fala budownictwa czynszowego. Rekordowa liczba mieszkań społecznych i koniec wykupów w dużych miastach
Polska przeżywa obecnie tzw. drugą falę budownictwa czynszowego, a bieżący rok ma przynieść historyczny rekord w postaci oddania do użytku ponad 8 tysięcy lokali społecznych. Inwestycje realizowane przez Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe (SIM) przy udziale Krajowego Zasobu Nieruchomości (KZN) kierowane są do osób dotkniętych tzw. luką czynszową – rodzin zbyt zamożnych na lokale komunalne, lecz zbyt ubogich na kredyt hipoteczny (problem ten dotyczy ok. 35% gospodarstw domowych).
Choć koszt budowy metra kwadratowego w projektach SIM (6–12 tys. zł) bywa wyższy niż rynkowa średnia deweloperska, wiceprezes KZN Adam Czerniak tłumaczy to kameralnością budynków, trudniejszymi gruntami od samorządów oraz oddawaniem lokali w standardzie pełnego wykończenia „pod klucz” wraz z ekologicznymi instalacjami OZE. Nowe mieszkania oferują niezwykle atrakcyjne stawki czynszu (17–25 zł/mkw.), jednak w przypadku nowo wznoszonych obiektów opcja dojścia do własności została rygorystycznie ograniczona – mieszkańcy największych polskich metropolii zostali całkowicie pozbawieni możliwości wykupu tych lokali. Więcej informacji: tutaj
Rynek wtórny łapie zadyszkę. Ceny stabilne, ale rosnąca podaż i słabsza sprzedaż zwiastują ochłodzenie
Według najnowszych danych portalu GetHome.pl, maj 2026 r. przyniósł wyraźną stabilizację cen mieszkań na rynku wtórnym w największych polskich miastach. W metropoliach takich jak Warszawa (ok. 18,2 tys. zł/mkw.), Kraków (17 tys. zł/mkw.) czy Poznań zmiany stawek miały charakter zaledwie kosmetyczny. Najciekawsze zjawiska zachodzą jednak w statystykach obrazujących nastroje rynkowe.
Dane z systemu Adradar jednoznacznie wskazują na ochłodzenie popytu – w maju na rynek trafiło więcej nowych ogłoszeń, podczas gdy wyraźnie spadła liczba ofert z niego znikających (co jest głównym wskaźnikiem sprzedaży). Właściciele mieszkań muszą dziś uzbroić się w cierpliwość, ponieważ czas potrzebny na znalezienie nabywcy systematycznie się wydłuża, a kupujący podchodzą do transakcji z dużo większą ostrożnością. Eksperci podkreślają, że rynek znajduje się obecnie w fazie "dryfowania", ale rosnąca baza ofert i silna konkurencja ze strony rynku deweloperskiego mogą wkrótce wywołać zauważalną presję na obniżki cen. Więcej informacji: tutaj
Fundacja rodzinna w modelu PropCo/OpCo. Ochrona majątku i niższy podatek niż w spółce z o.o.
Przenoszenie kluczowych nieruchomości do odrębnego podmiotu (model PropCo) w celu ich późniejszego wynajmu spółce operacyjnej (model OpCo) to sprawdzony sposób na ochronę majątku przed ryzykiem biznesowym. Wprowadzenie do polskiego prawa fundacji rodzinnej otworzyło przed przedsiębiorcami alternatywę dla tradycyjnych spółek z o.o. Jak wskazuje mec. Mateusz Dyśko, fundacja rodzinna może legalnie wynajmować nieruchomości podmiotom powiązanym.
Choć ustawodawca wprowadził restrykcyjny wyjątek wyłączający taki najem z ogólnego zwolnienia z CIT (nakładając na fundację podstawową stawkę 19% CIT bez prawa do preferencji 9%), to dzięki mechanizmowi odliczenia podatku przy dystrybucji zysków, model ten unika podwójnego opodatkowania. W efekcie, końcowa stawka podatkowa dla najbliższej rodziny wynosi 19% i jest znacznie bardziej atrakcyjna niż w przypadku wynajmu przez spółkę kapitałową (26,29%). Więcej informacji: tutaj
Polski paradoks mieszkaniowy. Młodzi zostają u rodziców, a naród wybiera własność zamiast najmu
Z najnowszego raportu ING Insights wyłania się fascynujący obraz polskiego rynku nieruchomości, który wciąż pozostaje jednym z najbardziej „właścicielskich” w Europie (aż 87% Polaków mieszka we własnym lokum, przy unijnej średniej 70%). Badanie ujawnia ciekawy paradoks – choć wyprowadzka z domu rodzinnego nadal uchodzi za symbol wejścia w dorosłość, to młode pokolenia wcale się do niej nie spieszą. Ponad połowa „Zetek” i blisko ćwierć Milenialsów nadal mieszka z rodzicami, a co najbardziej zaskakujące: wśród tych, których stać na pójście na swoje, zaledwie 25% wyraża chęć wyprowadzki.
W podejściu do rynku wciąż dominuje jednak silne przywiązanie do własności: dla zdecydowanej większości Polaków widmo braku własnego dachu nad głową jest znacznie bardziej przerażające niż uwiązanie wieloletnim kredytem hipotecznym. Równocześnie rynek zdaje się ignorować nadchodzące wyzwania demograficzne – kupujemy mieszkania na tu i teraz, rzadko planując swoją starość. Więcej informacji: tutaj
Chcesz być na bieżąco z rynkiem nieruchomości? Śledź nasz blog i profil homfi – co tydzień dostarczamy Ci najważniejszych informacji ułatwiających podejmowanie decyzji inwestycyjnych i zakupowych.



