image/svg+xml

Blog

,
21.09.2026
Analizy

Przegląd prasy od 22.09.2026 do 28.09.2026

Przegląd-prasy-22-28.09.26.webp

Czy wiesz, że za tą samą kwotą kryją się zupełnie różne możliwości zakupu nieruchomości? Nowe rozwiązania kredytowe, zmieniające się priorytety kupujących i reforma, która nadaje działkom nową wartość – na rynku dzieje się więcej, niż mogłoby się wydawać! Sprawdź, co przyniosły ostatnie dni i jakie zmiany warto mieć na oku.

Mieszkanie, które oszczędza. Co dziś zyskuje na znaczeniu przy zakupie nieruchomości?

Czy mieszkanie może być dobrą inwestycją nie tylko w dniu zakupu, ale również przez kolejne lata użytkowania? Coraz więcej Polaków zwraca uwagę na to, ile będzie kosztowało codzienne życie w wybranej nieruchomości. Wysokość rachunków, komfort cieplny czy jakość powietrza stają się istotnymi elementami decyzji zakupowych. A to sprawia, że efektywność energetyczna zyskuje zupełnie nowy wymiar. Przestaje być bowiem wyłącznie ekologicznym atutem, a staje się sposobem na bardziej ekonomiczne i komfortowe mieszkanie.

Z raportu ING Insights „Polacy na swoim dzisiaj i w przyszłości” wynika, że 30% badanych zalicza niskie koszty utrzymania, czynszu i ogrzewania do trzech najważniejszych cech wymarzonego mieszkania lub domu. Co więcej, 57% deklaruje chęć inwestowania w poprawę efektywności energetycznej swojej nieruchomości. To pokazuje, że kupujący coraz częściej patrzą na mieszkanie przez pryzmat jego długoterminowej wartości, uwzględniając nie tylko cenę zakupu, ale również przyszłe wydatki.

Korzyści płynące z energooszczędnych rozwiązań dobrze ilustrują analizy Instytutu Reform. Według przedstawionych prognoz średnie roczne wydatki gospodarstwa domowego na ogrzewanie, wynoszące w 2025 roku około 4,4 tys. zł, mogłyby spaść do 4,1 tys. zł w 2035 roku dzięki poprawie efektywności energetycznej budynków. Bez modernizacji prognozowany koszt sięgałby wówczas 6,4 tys. zł. Choć są to wyłącznie wyliczenia modelowe, pokazują, jak duże znaczenie dla domowego budżetu może mieć standard energetyczny nieruchomości. Odpowiednia izolacja, sprawna wentylacja czy nowoczesny system ogrzewania to zatem nie tylko kwestia niższych rachunków, ale również komfortu, który procentuje przez kolejne lata.

Więcej informacji: tutaj

POLSTR wchodzi do gry! Nowy rozdział w kredytach hipotecznych

Na rynku kredytów hipotecznych rozpoczął się nowy rozdział! PKO Bank Polski jako pierwszy wprowadził do swojej oferty kredyt mieszkaniowy ze zmiennym oprocentowaniem opartym na wskaźniku POLSTR 1M Stopa Składana. To ważny krok w procesie zastępowania WIBOR-u, który od lat stanowi podstawę wyliczania oprocentowania większości kredytów hipotecznych w Polsce. Różnica między wskaźnikami tkwi przede wszystkim w sposobie ich wyznaczania. Podczas gdy WIBOR uwzględnia oczekiwania dotyczące przyszłego kosztu pieniądza, POLSTR bazuje na rzeczywistych, jednodniowych transakcjach z rynku finansowego. W rezultacie oba wskaźniki mogą reagować na zmiany stóp procentowych w różnym tempie.

Pierwsza oferta kredytu hipotecznego opartego na POLSTR już zwróciła na siebie uwagę korzystnymi warunkami finansowania. W przypadku kredytu na 592 tys. zł, zaciąganego na 25 lat przy 20-procentowym wkładzie własnym, oprocentowanie propozycji PKO BP dla stałych klientów wyniosło 5,30%, a miesięczna rata – około 3568 zł. Sam POLSTR 1M kształtował się na poziomie 3,55%, wobec 3,75–3,86% w przypadku różnych wariantów WIBOR-u. Ostateczny koszt finansowania zależy jednak od całej oferty banku, w tym marży, prowizji i dodatkowych opłat. POLSTR ma docelowo zastąpić WIBOR jako wskaźnik referencyjny, dlatego w kolejnych miesiącach możemy spodziewać się coraz większej liczby ofert kredytowych opartych na nowym benchmarku.

Więcej informacji: tutaj

Mieszkania nadal kuszą inwestorów. Co stoi za ich niesłabnącą popularnością?

Własne cztery kąty to nie tylko miejsce do życia, ale również sposób na budowanie kapitału. Polacy niezmiennie dostrzegają w nieruchomościach potencjał inwestycyjny, a najnowsze dane pokazują, że przekonanie to jest szczególnie silne wśród osób planujących zakup. Z raportu Otodom wynika, że 57% badanych uważa mieszkanie za dobrą formę lokowania oszczędności, a w grupie przyszłych nabywców odsetek ten wzrasta do 67%. Co więcej, 56% respondentów spodziewa się wzrostu cen mieszkań w najbliższym czasie – to o 6 punktów procentowych więcej niż rok wcześniej.

Oczekiwania dotyczące przyszłej wartości nieruchomości mają również realny wpływ na decyzje zakupowe. Aż 63% badanych, którzy zdecydowali się na zakup mieszkania, wskazało perspektywę wzrostu cen jako jeden z impulsów do sfinalizowania transakcji. Nie oznacza to jednak, że zainteresowanie inwestowaniem ogranicza się wyłącznie do zakupu lokalu. Coraz większą uwagę przyciągają również hipoteczne listy zastawne, które umożliwiają lokowanie kapitału na rynku mieszkaniowym bez konieczności posiadania nieruchomości. Takie papiery wartościowe emitują banki hipoteczne, a inwestorzy otrzymują odsetki na warunkach określonych w danej emisji. To rozwiązanie pokazuje, że rynek nieruchomości oferuje różne możliwości inwestowania, dopasowane do indywidualnych preferencji i dostępnego budżetu.

Więcej informacji: tutaj

Prostsze rozliczenia podatkowe coraz bliżej? Nowe zasady dla współwłaścicieli

Współwłaściciele nieruchomości mogą wkrótce zyskać większą niezależność w rozliczeniach podatkowych. Ministerstwo Finansów pracuje nad zmianami, które mają zastąpić dotychczasową odpowiedzialność solidarną bardziej przejrzystym rozwiązaniem. Obecnie urząd może zażądać zapłaty całego podatku od nieruchomości nawet od osoby posiadającej jedynie niewielki udział w jej własności. Po wprowadzeniu nowych przepisów każdy współwłaściciel odpowiadałby wyłącznie za kwotę proporcjonalną do swojego udziału. Przykładowo, osoba posiadająca 25% nieruchomości byłaby zobowiązana do uregulowania jednej czwartej należnego podatku, niezależnie od tego, czy pozostali właściciele wywiązali się ze swoich zobowiązań.

Planowane zmiany mają również uprościć formalności związane z zakupem i sprzedażą nieruchomości. Osoby fizyczne, które nie prowadzą w niej działalności gospodarczej, mogłyby skorzystać z możliwości przekazania niezbędnych danych do urzędu bezpośrednio przez notariusza, na ich wniosek. Dzięki temu nie musiałyby samodzielnie składać informacji potrzebnych do ustalenia wysokości podatku, ponieważ odpowiednie dane znajdują się już w akcie notarialnym. Choć propozycje pozostają na etapie prac legislacyjnych, ich wprowadzenie mogłoby oznaczać większą samodzielność w rozliczeniach i mniej formalności dla właścicieli nieruchomości.

Więcej informacji: tutaj

Jedna średnia, różne rynki. Jak zmieniają się ceny mieszkań w Polsce?

Czy wzrost średniej ceny mieszkań oznacza, że za każdy lokal trzeba dziś zapłacić więcej? Niekoniecznie! Najnowsza analiza portalu RynekPierwotny.pl pokazuje, że sytuacja na rynku mieszkaniowym jest znacznie bardziej zróżnicowana, niż mogłyby sugerować ogólnopolskie statystyki. W ciągu ostatniego roku ceny nowych mieszkań z segmentu popularnego w wielu dużych miastach pozostawały stosunkowo stabilne, podczas gdy w segmencie premium odnotowano znacznie wyraźniejsze wzrosty. Co ciekawe, różnice można dostrzec nawet w obrębie jednego miasta – wszystko zależy od standardu nieruchomości, jej lokalizacji i struktury dostępnej oferty.

Największe różnice widać, gdy przyjrzymy się poszczególnym segmentom rynku. W przypadku mieszkań popularnych, obejmujących jedną czwartą najtańszych lokali w ofercie deweloperów, w wielu dużych miastach ceny pozostają stosunkowo stabilne lub rosną w umiarkowanym tempie. Inaczej wygląda sytuacja w segmencie mieszkań o podwyższonym standardzie, gdzie zmiany bywają znacznie bardziej dynamiczne. Dobrym przykładem jest Trójmiasto, w którym mediana ceny metra kwadratowego wzrosła aż o 21%, podczas gdy w Krakowie utrzymała się na poziomie 16 tys. zł. Takie zestawienie pokazuje, że nawet w obrębie tego samego segmentu rynek może rozwijać się w zupełnie innym tempie.

Skąd tak duże rozbieżności? Wzrost mediany nie zawsze wynika z podwyżek cen poszczególnych mieszkań. Znaczenie ma również to, jakie lokale trafiają do sprzedaży, a jakie znikają z oferty. Gdy na rynku pojawia się więcej inwestycji w atrakcyjnych lokalizacjach, a tańsze mieszkania znajdują nabywców, mediana może rosnąć nawet bez zmiany cen pozostałych lokali. W efekcie statystyki mogą wskazywać na wzrost cen, choć mieszkania, które pozostają w sprzedaży, nadal kosztują tyle samo.

Więcej informacji: tutaj

Ten sam dochód, różne możliwości. Co decyduje o wysokości kredytu hipotecznego?

Wybór banku może otworzyć przed kupującymi znacznie więcej możliwości, niż mogłoby się wydawać! Wrześniowe zestawienie zdolności kredytowej pokazuje, że przy identycznych zarobkach i sytuacji rodzinnej różnica w dostępnej kwocie finansowania może sięgać nawet 350 tys. zł. W analizie uwzględniono trzyosobową rodzinę z Warszawy, w której oboje rodzice pracują na umowach o pracę na czas nieokreślony, osiągają łączny dochód 15 tys. zł netto miesięcznie i nie mają innych zobowiązań kredytowych. Przy 25-letnim okresie spłaty, 20-procentowym wkładzie własnym i okresowo stałym oprocentowaniu banki oszacowały ich możliwości finansowania na kwoty od nieco ponad 1 mln zł do 1,35 mln zł.

Co sprawia, że ta sama rodzina może otrzymać tak różne propozycje? Każdy bank ma własny sposób oceny zdolności kredytowej. Pod uwagę bierze nie tylko wysokość zarobków, ale również ich stabilność, koszty utrzymania gospodarstwa domowego, dotychczasowe zobowiązania czy warunki planowanego kredytu. Różnice dotyczą także tego, jaką część miesięcznych dochodów można przeznaczyć na spłatę rat. Dzięki temu porównanie ofert kilku instytucji pozwala poznać pełniejszy obraz dostępnych możliwości i znaleźć rozwiązanie dopasowane do indywidualnej sytuacji finansowej.

We wrześniu średnia zdolność kredytowa badanej rodziny wyniosła 1,155 mln zł, czyli o około 8 tys. zł mniej niż miesiąc wcześniej. Na tę zmianę wpłynął wzrost stawek okresowo stałego oprocentowania, uwzględnianych w bankowych kalkulacjach. Jednocześnie rozpiętość ofert pokazuje, że za jedną uśrednioną wartością kryją się bardzo różne możliwości finansowania. Przy tym samym budżecie domowym wybór banku może więc istotnie wpłynąć na to, jakie nieruchomości znajdą się w zasięgu kupujących.

Więcej informacji: tutaj

Działka z planem na przyszłość. Co dziś decyduje o wartości gruntu?

Dobra lokalizacja to dopiero połowa sukcesu! Wraz z reformą planowania przestrzennego coraz większego znaczenia nabiera możliwość realizacji konkretnej inwestycji, potwierdzona odpowiednimi dokumentami. Według ekspertów na wartości zyskują przede wszystkim działki objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (MPZP) lub posiadające prawomocną decyzję o warunkach zabudowy (WZ). Takie nieruchomości zapewniają inwestorom większą przewidywalność i pozwalają sprawniej zaplanować kolejne etapy przedsięwzięcia. Znaczenie tych zmian widać również w cenach gruntów pod zabudowę mieszkaniową, które w ciągu roku wzrosły o 24% w Gdańsku i 20% w Krakowie.

Nowe zasady zmieniają również sposób, w jaki inwestorzy oceniają potencjał działek. Dotychczas grunt nieobjęty MPZP mógł przyciągać uwagę ze względu na perspektywę uzyskania warunków zabudowy. Teraz coraz większą rolę odgrywa jego przeznaczenie w planie ogólnym gminy oraz położenie w obszarze uzupełnienia zabudowy. To właśnie te ustalenia mogą przesądzić o możliwościach realizacji planowanej inwestycji. Działka z jasno określonym przeznaczeniem daje więc inwestorowi coś więcej niż sam potencjał – pozwala konkretniej zaplanować przyszłe przedsięwzięcie, oszacować jego koszty i przygotować harmonogram prac.

Reforma nabiera tempa, a kolejne gminy przygotowują plany ogólne, które określą możliwości zagospodarowania poszczególnych terenów. Do końca sierpnia dokumenty te uchwaliło około 35% gmin. Wraz z postępem prac planistycznych na atrakcyjności mogą zyskiwać działki, których przeznaczenie zostało już jasno określone. Dla inwestorów oznacza to większą przejrzystość przy podejmowaniu decyzji zakupowych, a dla właścicieli gruntów – możliwość zaprezentowania potencjału nieruchomości w oparciu o konkretne ustalenia planistyczne.

Więcej informacji: tutaj

Zmiany na rynku nieruchomości potrafią zaskakiwać, dlatego warto przyglądać się im z różnych perspektyw. W hōmfi robimy to za Ciebie, wybierając informacje, które pomagają lepiej zrozumieć aktualną sytuację. Śledź naszego bloga i naszą stronę hōmfi, żeby zawsze być na bieżąco.

Przeczytaj także: