image/svg+xml

Blog

,
01.06.2026
Analizy

Przegląd prasy od 26.05.2026 do 01.06.2026

header-blog-_16_.webp

Maj 2026 r. na rynku nieruchomości to czas wyraźnych przetasowań. Z jednej strony rynek pierwotny wyhamowuje, a zaskakująca deflacja daje oddech kredytobiorcom. Z drugiej, statystyki cenowe są sztucznie zawyżane przez luksusowe inwestycje, znów rosną koszty materiałów budowlanych, a fiskus zmienia podejście do kluczowych transakcji i spadków. Poniżej zebraliśmy najważniejsze trendy, najnowsze dane i pułapki podatkowe minionych tygodni w pigułce. Sprawdź, co aktualna sytuacja oznacza w praktyce dla Twojego portfela.

Rynek pierwotny hamuje. Trójmiasto jedyną metropolią ze wzrostami, Warszawa wraca poniżej 20 tys. zł

Według wstępnych danych serwisu RynekPierwotny.pl, maj 2026 r. przyniósł widoczne uspokojenie na rynku mieszkań deweloperskich. Trójmiasto okazało się jedyną polską metropolią, w której odnotowano miesięczny wzrost średniej ceny za metr kwadratowy (+1%, do poziomu 17,8 tys. zł). Z kolei w Warszawie, która od początku roku przewodziła podwyżkom, średnia stawka spadła o ok. 100 zł, wracając poniżej psychologicznej bariery 20 tysięcy (do 19,9 tys. zł/mkw.).

Eksperci podkreślają jednak, że ten spadek nie wynika z obniżek w cennikach deweloperów, lecz ze zmiany struktury oferty – na stołeczny rynek wprowadzono więcej tańszych lokali w słabszych lokalizacjach. W pozostałych miastach (jak Kraków, Wrocław, Poznań czy Łódź) dominuje stabilizacja. Głównym powodem takiego wyhamowania jest rekordowo wysoka podaż oraz rosnący udział gotowych już mieszkań, co zmusza deweloperów do silniejszej konkurencji i stwarza kupującym dogodne warunki do negocjacji. Więcej informacji: tutaj

Średnia cena mieszkań wprowadza w błąd. Luksusowe apartamenty zakłamują statystyki

Eksperci portalu RynekPierwotny.pl ostrzegają, że średnia cena metra kwadratowego nowych mieszkań coraz rzadziej odzwierciedla realne koszty ponoszone przez przeciętnego nabywcę. Wskaźnik ten jest sztucznie pompowany przez wprowadzane na rynek luksusowe inwestycje – w Warszawie najdroższe apartamenty z segmentu premium osiągają ceny rzędu 54 tys., a w skrajnych przypadkach nawet 80,4 tys. zł za mkw. Z tego powodu znacznie bardziej miarodajną miarą staje się mediana, która dzieli rynek na dwie równe połowy, omijając wpływ cenowych skrajności.

Doskonale widać to na przykładzie kwietniowych danych ze stolicy, gdzie średnia cena wyniosła 20 tys. zł/mkw., podczas gdy mediana ukształtowała się na poziomie 17,6 tys. zł (różnica aż 13%). Rozbieżności te widać również w Krakowie, Wrocławiu i Poznaniu. Najlepszym dowodem na to, że statystyką rządzi struktura oferty, jest warszawski maj – średnia cena spadła tam nieznacznie (do 19,9 tys. zł/mkw.), co nie było jednak efektem obniżek u deweloperów, lecz zwykłego zasilenia rynku nową pulą mieszkań z bardziej przystępnego cenowo segmentu popularnego. Więcej informacji: tutaj

Kto wykupuje polskie mieszkania? Ukraińcy i Białorusini absolutnymi liderami rynku

Z najnowszych danych MSWiA wyłania się fascynujący obraz polskiego rynku nieruchomości - w ciągu ostatniej dekady liczba mieszkań kupowanych przez cudzoziemców wzrosła niemal pięciokrotnie. W 2025 roku obcokrajowcy nabyli łącznie ponad 17,7 tys. lokali (o 2% więcej r/r). Zmienił się też profil samego kupującego: jak zauważa ekspert portalu GetHome.pl, dawny kapitał spekulacyjny nastawiony na szybki zysk ustępuje miejsca osobom, które chcą w Polsce pracować, studiować i zapuszczać korzenie.

Na absolutnym czele zestawienia znajdują się obywatele Ukrainy, którzy w 2025 r. kupili blisko 9,3 tys. mieszkań - to więcej niż nabywcy ze wszystkich pozostałych 115 państw ujętych w oficjalnym rejestrze. Drugie miejsce na podium zajmują Białorusini (ponad 2,7 tys. lokali). Co ciekawe, na rynku zachodzą wyraźne przetasowania: rośnie popyt ze strony m.in. Hindusów czy Turków, podczas gdy zainteresowanie zakupami ze strony obywateli Europy Zachodniej (w tym zwłaszcza Niemców) systematycznie maleje. Więcej informacji: tutaj

Nowe ryzyko podatkowe. Fiskus kwestionuje wydzielanie nieruchomości i najem zwrotny

Przez lata wydzielenie majątku nieruchomościowego do odrębnej spółki (PropCo) i jego późniejszy najem zwrotny na rzecz spółki operacyjnej (OpCo) uchodziło za bezpieczny, neutralny podatkowo standard rynkowy. Niestety, od 2023 roku Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej (KIS) drastycznie zaostrzył kurs. Urzędnicy coraz częściej odmawiają wydzielanym aktywom statusu Zorganizowanej Części Przedsiębiorstwa (ZCP), argumentując, że spółka obsługująca wyłącznie jednego klienta (dawnego właściciela) stanowi jedynie zaplecze techniczne i brakuje jej „wyodrębnienia funkcjonalnego”.

Choć sądy administracyjne w Krakowie i Poznaniu wypunktowały nielogiczność stanowiska fiskusa (wskazując m.in., że umowa najmu to twardy dowód niezależności dwóch podmiotów), to niedawny, niekorzystny dla podatników wyrok sądu w Szczecinie potęguje chaos orzeczniczy. Taka błędna kwalifikacja transakcji niesie za sobą potężne ryzyko w postaci naliczenia 23-procentowego podatku VAT. Do czasu wydania interpretacji ogólnej przez Ministra Finansów, każda tego typu reorganizacja wymaga przeprowadzenia indywidualnego audytu ryzyka. Więcej informacji: tutaj

Inflacyjna niespodzianka w maju: Deflacja m/m i ulga dla kredytobiorców

Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego za maj 2026 r. wprawiły analityków w pozytywne osłupienie. Zamiast spodziewanego wzrostu do 3,6–3,7%, inflacja konsumencka (CPI) wyhamowała do poziomu 3,1% w ujęciu rocznym. Jeszcze większym zaskoczeniem był odczyt w ujęciu miesięcznym – zamiast prognozowanego wzrostu o 0,2%, odnotowano deflację na poziomie -0,3%. Głównym hamulcem dla wskaźnika okazała się taniejąca żywność (spadek o 1% m/m), w tym m.in. produkty mleczne, zboża czy mięso drobiowe.

Eksperci zauważają, że napięte budżety domowe Polaków sprawiają, iż przedsiębiorcy mają problem z przerzucaniem na nich wyższych kosztów (np. wciąż drogich paliw). Taki rozwój sytuacji to doskonała wiadomość dla kredytobiorców – oddala się widmo podwyżek stóp procentowych. Analitycy (m.in. z ING) przewidują, że Rada Polityki Pieniężnej zyskała właśnie duży komfort i najprawdopodobniej utrzyma obecny koszt pieniądza na niezmienionym poziomie nawet do końca 2026 roku. Więcej informacji: tutaj

Ceny materiałów budowlanych znów w górę. Odbicie napędzane przez kanał hurtowy

Według najnowszych danych Polskich Składów Budowlanych (PSB), kwiecień 2026 roku przyniósł wzrost cen materiałów budowlanych oraz artykułów do domu i ogrodu o 2,1% w ujęciu rocznym. Za tę dynamikę odpowiada przede wszystkim handel hurtowy, gdzie stawki poszły w górę o 4,2%, podczas gdy sprzedaż detaliczna zanotowała jedynie symboliczny wzrost na poziomie 0,3%. Na poziomie poszczególnych asortymentów liderami podwyżek okazały się izolacje termiczne oraz drewno i płyty OSB.

Z kolei spadki odnotowano w 6 grupach towarowych, z czego najmocniej staniały produkty z kategorii otoczenie domu. Warto zauważyć, że dynamika kwietniowa wyraźnie przewyższa średnią z pierwszych czterech miesięcy roku, w których ogólny wskaźnik cen wzrósł zaledwie o 0,3% względem analogicznego okresu w roku poprzednim. Więcej informacji: tutaj

Sprzedaż odziedziczonego mieszkania bez podatku. Przełomowa interpretacja KIS

Zasadniczo sprzedaż nieruchomości przed upływem 5 lat od jej nabycia wiąże się z koniecznością zapłaty 19-procentowego podatku dochodowego (PIT). Sytuacja komplikuje się jednak w przypadku nieruchomości otrzymanych w spadku, gdzie często pojawia się wątpliwość, od którego momentu liczyć ów pięcioletni okres. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej (KIS) w najnowszej interpretacji z 20 maja 2026 r. rozwiał te wątpliwości na korzyść podatników.

Sprawa dotyczyła kobiety, która w 2025 r. odziedziczyła mieszkanie po zmarłym ojcu. Ojciec nabył nieruchomość przez zasiedzenie w 1979 r. (co sąd potwierdził w 2020 r.), a w 2022 r. dokonano jej fizycznego podziału na dwa odrębne lokale. Fiskus potwierdził, że po pierwsze: wyodrębnienie lokali nie stanowi "nowego nabycia", a po drugie: w przypadku spadku pięcioletni termin zwalniający z podatku liczy się od daty nabycia nieruchomości przez spadkodawcę (w tym wypadku od 1979 r.). Tym samym podatniczka może sprzedać odziedziczone lokale bez konieczności uiszczania podatku dochodowego. Więcej informacji: tutaj

Chcesz być na bieżąco z rynkiem nieruchomości? Śledź nasz blog i profil homfi – co tydzień dostarczamy Ci najważniejszych informacji ułatwiających podejmowanie decyzji inwestycyjnych i zakupowych.

Читайте також: