Maj 2026 roku przynosi wyraźne ochłodzenie na polskim rynku mieszkaniowym oraz istotne zaostrzenie przepisów prawnych. Podczas gdy sprzedaż nowych lokali wyhamowuje, a czynsze i ceny na rynku wtórnym stabilizują się w obliczu rosnącej podaży, uwaga branży skupia się na nowych krokach rządu. Wprowadzenie centralnego rejestru dla najmu krótkoterminowego, surowe kary dla deweloperów za ukrywanie cen oraz miliardowe decyzje ważące losy starych biurowców zapowiadają głębokie zmiany w krajobrazie polskich miast. Przetasowania nie omijają również rynków globalnych - z powodu napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie gwałtownie załamuje się dotychczasowy lider, czyli luksusowy rynek w Dubaju.
Oto przegląd najważniejszych wydarzeń i trendów z rynku nieruchomości z minionego tygodnia.
Podaż mieszkań na wynajem rośnie, a czynsze hamują. Gdańsk i Katowice wyłamują się z rynkowych trendów
Według najnowszego raportu portalu GetHome.pl, w maju 2026 r. całkowita oferta mieszkań na wynajem w Polsce wyraźnie się powiększyła, osiągając poziom około 86 tysięcy lokali (wzrost o 13% rok do roku). W tym czasie na rynek wprowadzono ok. 46 tys. nowych ogłoszeń, podczas gdy z bazy zniknęło jedynie ok. 43 tys.
Wynikająca z tego większa konkurencja wśród właścicieli przełożyła się na stabilizację, a w niektórych miastach nawet na spadki mediany czynszów. Na tle całego kraju mocno wyróżnia się jednak Gdańsk, w którym podaż zamiast rosnąć – maleje trzeci miesiąc z rzędu. Eksperci tłumaczą ten fenomen specyfiką nadmorskiego rynku i sezonowością, która skłania wynajmujących do przenoszenia lokali z wynajmu długoterminowego na krótkoterminowy (turystyczny). Drugim wyjątkiem na mapie Polski są Katowice, które jako jedyne zanotowały istotny, dwucyfrowy wzrost stawek czynszu w ujęciu rocznym. Więcej informacji: tutaj
Zapaść w sprzedaży nowych mieszkań. Warszawa i Trójmiasto jako jedyne oparły się trendowi
Po wiosennym ożywieniu polski rynek pierwotny wyraźnie wyhamował. Jak wynika z najnowszego raportu portalu RynekPierwotny, w maju 2026 r. większość polskich metropolii odnotowała spadki sprzedaży. Eksperci tłumaczą to malejącą już trzeci miesiąc z rzędu zdolnością kredytową Polaków oraz wcześniejszym wyczerpaniem popytu przez osoby, które przyspieszyły zakupy w obawie przed wzrostem kosztów kredytów na skutek napięć geopolitycznych. Jedynymi rynkami, które zdołały się oprzeć ogólnopolskiemu wyhamowaniu, były Warszawa i Trójmiasto, notując w ujęciu miesięcznym wzrosty transakcji.
Równocześnie zarysowuje się narastający problem w strukturze deweloperskiej podaży – choć ogólna pula dostępnych lokali jest bardzo wysoka (co skutecznie mrozi podwyżki średnich cen), to z oferty w błyskawicznym tempie znikają mieszkania z przystępnego cenowo, tzw. segmentu popularnego. Więcej informacji: tutaj
Rząd wprowadza centralny rejestr i strefy zakazu w najmie krótkoterminowym
Rząd wytacza najcięższe działa przeciwko uciążliwemu najmowi krótkoterminowemu i szarej strefie na rynku usług noclegowych. Projekt nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich, którym zajmie się Rada Ministrów, przewiduje rewolucyjne zmiany dla właścicieli apartamentów i mieszkań na doby. Fundamentem nowych przepisów będzie powołanie ogólnopolskiego Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych (CWTON) oraz ostra definicja najmu krótkoterminowego.
Zmiany mają z jednej strony chronić mieszkańców bloków przed hałasem i brakiem bezpieczeństwa ze strony rotujących turystów, a z drugiej oddadzą potężne narzędzia decyzyjne w ręce lokalnych samorządów oraz wspólnot mieszkaniowych. Co ważne, nowe polskie przepisy idą o krok dalej i są znacznie bardziej rygorystyczne niż wymaga tego unijne rozporządzenie STR. Więcej informacji: tutaj
Zmierzch starych biurowców. Miliardowe decyzje właścicieli zmienią krajobraz polskich miast
Polski rynek nieruchomości komercyjnych wchodzi w przełomową fazę - uwaga inwestorów przenosi się z budowania nowych obiektów na ratowanie lub redefiniowanie tych już istniejących. Z analiz firmy Colliers wynika, że obiekty wzniesione kilkanaście lat temu szybko tracą na atrakcyjności, nie spełniając współczesnych norm ESG ani rosnących wymagań najemców. Skutkuje to drastycznym wzrostem pustostanów w przestarzałych biurowcach i bezprecedensowym zjawiskiem kurczenia się warszawskiego rynku, z którego masowo znikają kolejne metry kwadratowe biur.
Właściciele stają przed decyzjami wartymi miliardy: mogą poddać budynki głębokiej modernizacji, przeprowadzić ich konwersję (np. na deficytowe akademiki czy mieszkania na wynajem), bądź zdecydować się na całkowite wyburzenie, by uwolnić grunt, którego wartość w centrach miast często przewyższa wycenę samego obiektu. Więcej informacji: tutaj
Nowy obowiązek dla deweloperów. Sejm grozi potężnymi karami za brak ujednoliconej przejrzystości cen
Sejm przyjął nowelizację tzw. ustawy deweloperskiej (autorstwa Polski 2050), która wymusi na inwestorach publikowanie danych o cenach i metrażach oferowanych mieszkań w ujednoliconym, maszynowo odczytywalnym formacie na rządowym portalu dane.gov.pl. Choć sam obowiązek przekazywania tych informacji wprowadzono już w 2025 roku, dotychczas stosowanie struktury zalecanej przez resort cyfryzacji było jedynie rekomendacją, co pozwalało wielu firmom omijać te wytyczne.
Nowe prawo ma ostatecznie uszczelnić ten system, ułatwiając konsumentom przejrzyste porównywanie stawek i dając zielone światło do tworzenia rynkowych narzędzi analitycznych. Deweloperzy, którzy zignorują nowe obowiązki, muszą przygotować się na wyjątkowo dotkliwe sankcje finansowe. Więcej informacji: tutaj
Rynek wtórny w fazie dryfowania. Stabilizacja cen i rosnąca ostrożność kupujących
Z analiz portalu GetHome.pl wynika, że w maju 2026 r. ceny mieszkań z drugiej ręki w największych polskich metropoliach uległy stabilizacji, a zmiany miały charakter głównie kosmetyczny (średnia dla Warszawy to wciąż ok. 18,2 tys. zł/mkw., a dla Krakowa ok. 17 tys. zł/mkw.). Wyjątkiem na mapie były Łódź (lekki wzrost) oraz Trójmiasto (spadek o 1% m/m). Dane z systemu Adradar sygnalizują jednak wyraźne osłabienie popytu – liczba znikających z rynku ofert spadła o 9% w ujęciu miesięcznym, podczas gdy napływ nowych ogłoszeń wzrósł o 3%.
Choć całkowita baza dostępnych lokali nadal pozostaje niższa niż przed rokiem, to wydłużający się czas sprzedaży, większa rozwaga nabywców oraz silna konkurencja ze strony deweloperów (oferujących bogatą pulę mieszkań i promocje) sprawiają, że rynek utknął w martwym punkcie, a przestrzeń do dalszego podnoszenia cen uległa wyczerpaniu. Więcej informacji: tutaj
Koniec złotej ery. Wojna na Bliskim Wschodzie wywołała załamanie na rynku luksusowych nieruchomości w Dubaju
Jeszcze w ubiegłym roku Dubaj był niekwestionowanym globalnym liderem pod względem sprzedaży luksusowych nieruchomości, deklasując rynki w Nowym Jorku czy Londynie. Sytuacja uległa jednak drastycznemu odwróceniu po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie pod koniec lutego. Fizyczne zagrożenie (w tym ataki uderzające w kluczowe obiekty ZEA) obnażyło słabości modelu gospodarczego opartego na turystyce i wizerunku bezpiecznej przystani. Zamożni klienci i inwestorzy zaczęli masowo opuszczać emirat lub wstrzymywać swoje decyzje zakupowe na najbliższe lata.
Skutkiem jest potężne załamanie rynku – liczba transakcji spadła o połowę w ujęciu rocznym, a właściciele najdroższych willi i apartamentów zmuszeni są kusić nielicznych kupców gigantycznymi, wielomilionowymi przecenami. Kapitał superbogatych inwestorów ucieka obecnie do bezpieczniejszych i stabilniejszych lokalizacji, takich jak Mediolan, Londyn czy Singapur. Więcej informacji: tutaj
Chcesz być na bieżąco z rynkiem nieruchomości? Śledź nasz blog i profil homfi – co tydzień dostarczamy Ci najważniejszych informacji ułatwiających podejmowanie decyzji inwestycyjnych i zakupowych.